Nie znam nikogo, kto nie lubi dobrych pierogów. Nie każdy jedbnak potrafi je zrobić. Ja, na przykład, nie umiem.
Tajemnica wykonania smacznych pierogów podobno tkwi w prawidłowym doborze proporcji składników ciasta. Znają ją bardzo dobrze członkinie Stowarzyszenia na rzecz rozwoju wsi Białawy i Białawy Małe. To one z pomocą rady sołeckiej zorganizowały już po raz jedenasty w swojej miejscowości Święto Pieroga.

W sobotę, 28 lipca, wszyscy miłośnicy tej potrawy mogli skosztować rozmaitych pierogów. Do wyboru były ruskie, z kapustą i grzybami, ze szpinakiem, a nawet z zielonym groszkiem. Chętnych do konsumpcji nie brakowało.

Obchody Święta Pieroga w Białawach rozpoczęły się od posadzenia dębu, upamiętniającego setną rocznicę odzyskania niepodległości. Pamiątkowe drzewko posadzili: Mirosław Ziajka – przedstawiciel wojewody Pawła Hreniaka, burmistrz Żmigrodu – Robert Lewandowski, sołtys wsi Turzany – Adrian Wawrzyniak oraz sołtys wsi Białawy – Jadwiga Rosa.

Po chwili przerwy rozpoczęła się część artystyczna imprezy. Dla przybyłych gości grał i śpiewał zespół Głębowicznie z Głębowic, układy taneczne zaprezentowała młodzież z zespołu WM ze Żmigrodu, a znane i lubiane przeboje zaśpiewały dziewczyny z zespołu Stars of Melody. Aktywnie na Święcie Pieroga zaprezentowały się seniorki z Wrocławia. Grupa kreatywna zaprezentowała stroje z różnych epok, a czirliderki swoim energicznym tańcem porwały publiczność do wspólnej zabawy. Podczas białawskiego śwęta wystąpili również ksiądz Jacek z Czeszowa, który przy akompaniamencie gitary zaśpiewał kilka piosenek ze swojego repertuaru oraz kabaret „Ale Baby” z Lubina. Święto Pieroga w Białawach zakończyło się zabawą taneczną.