W nocy z 21 na 22 lipca, nad Odrą w powiecie wołowskim pojawili się strażnicy Państwowej Straży Rybackiej z Wrocławia i Milicza oraz strażnicy Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Wołowskiego. Przyjechali w dwa patrole, by sprawdzić czy wędkarze przestrzegają Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb oraz czy nad Odrą nikt nie zakłóca porządku i nie próbuje omijać wędkarskiego prawa.

Straż skontrolowała 60 osób. Większa część z nich przepisowo łowiła na 2 wędki, ale znaleźli się i tacy, którzy zamiast korzystać z wyjątkowo ciepłej nocy, chcieli szybko nałapać dużo ryb i czynili to na 3 lub 4 wędki. Oczywiście zostało to zauważone i ukarane mandatem.
Na swoje mandaty zasłużyli również wędkarze nieposiadający uprawnień do wędkowania, niedokonujący wpisów do rejestru ryb limitowanych, korzystający z nieprzepisowego uzbrojenia sprzętu wędkarskiego oraz przetrzymujący ryby w wiaderkach zamiast w dozwolonych siatkach i sadzykach. Mandatami zostało ukaranych 22 wędkarzy, a jeden wniosek o ukaranie został skierowany do sądu.

Strażnicy PSR i SSR skontrolowali odcinek Odry przebiegający przez powiat wołowski oraz położone w pobliżu Odry stawy. Takich niezapowiedzianych odwiedzin nad Odrą zapowiadają więcej.