Trasa ciekawa i łatwa. Polecam ją wszystkim, którzy chcą się zrelaksować i mają na to 2-3 godziny wolnego czasu.

Do przebycia jest ok. 10 km w obie strony. W sam raz na dłuższy spacer.

Zaczynamy w Krzelowie. Od skrzyżowania przy kościele pw. św. Marcina kierujemy się wąską asfaltową drogą w stronę cmentarza i idziemy cały czas prosto. Pierwszy kilometr pokonujemy leśną drogą, drugi – polną, obsadzoną owocowymi drzewami. Na skrzyżowaniu, po ponownym wejściu do lasu, idziemy prosto (druga droga od lewej). Pozostałe 3 kilometry pokonujemy leśnymi drogami. Niecały kilometr przed końcem trasy skręcamy w lewo i po chwili jesteśmy w Słupie.

Trasa działa odprężająco. Zmieniające się krajobrazy – pola i różne rodzaje lasów mijanych po drodze – nie pozwalają się nudzić. Latem i jesienią można liczyć na dodatkowe atrakcje w postaci grzybów lub dzikich owoców z drzew rosnących przy polnej drodze.

Osobiście darzę tę trasę sporym sentymentem. Jeszcze w podstawówce z resztą uczniów mojej szkoły sadziłem jeden z mijanych po drodze lasów. W szkole średniej zarabiałem na wyjazd pod namiot pracując przy jego przecince. Obecnie w tym samym lesie zbieram podgrzybki.